Monika Rohozaradca prawny Zadzwoń

Prawnik od nieruchomości w Warszawie. Umowy, księga wieczysta, deweloper.

Czytam umowę, projekt aktu notarialnego i księgę wieczystą, zanim je podpiszesz, i mówię wprost, co jest ryzykiem i co da się jeszcze zmienić. Prowadzę też sprawy powstałe później: odbiory, wady, rozliczenia i spory z deweloperem lub wykonawcą.

  • Sprawę prowadzę osobiście
  • Analiza także w trybie pilnym
+48 733 526 195 Albo napisz: napisz do mnie

pon.–pt. 10:00–18:00. Odpowiadam w dni robocze.

Segregator z aktami sprawy o nieruchomość na biurku kancelarii

U notariusza nikt już nie zmienia umowy

Siedzisz przy stole z deweloperem i doradcą kredytowym, akt czytany jest na głos pierwszy raz, a każda uwaga oznacza przesunięcie terminu, na które nikt nie ma ochoty. Moment na poprawki był tydzień wcześniej.

Najczęstsze sytuacje, w których klienci trafiają do mnie już po podpisie:

  • Umowa przedwstępna pobrana z internetu bez terminu zawarcia umowy końcowej, bez kary za odstąpienie, z zadatkiem nazwanym zaliczką, choć skutki tych dwóch pojęć są zupełnie inne.
  • Odpis z księgi wieczystej pobrany i nieprzeczytany. Działu III i IV nikt nie sprawdził, a właśnie tam wpisuje się roszczenia, służebności i hipoteki, które przechodzą razem z nieruchomością.
  • Przekonanie, że notariusz to sprawdzi za kupującego. Notariusz odpowiada za formę czynności i jej zgodność z prawem, ale nie negocjuje ceny ani zapisów i nie reprezentuje żadnej ze stron.

Naprawa po podpisie kosztuje wielokrotnie więcej niż analiza przed nim, bo zamiast negocjacji zostaje spór.

Co sprawdzam przed podpisem

Księgę wieczystą czytam dział po dziale, bo ryzyko rzadko siedzi na pierwszej stronie.

  • Dział I czy oznaczenie nieruchomości, adres i powierzchnia zgadzają się z tym, co widziałeś i co jest w projekcie aktu.
  • Dział II kto jest właścicielem, na jakiej podstawie go nabył i czy do sprzedaży potrzebna jest zgoda kogoś jeszcze: małżonka, współwłaściciela, spadkobierców.
  • Dział III służebności, roszczenia i ograniczenia w rozporządzaniu, które przechodzą na kupującego razem z lokalem. Tu najczęściej znajduję rzeczy, o których sprzedający „zapomniał”.
  • Dział IV hipoteki, a przede wszystkim to, czy kredyt sprzedającego zostanie spłacony przed wypłatą ceny i kto pilnuje wykreślenia wpisu.

Na koniec porównuję projekt aktu notarialnego z księgą i z tym, co ustaliliście w umowie przedwstępnej. Rozbieżności między tymi trzema dokumentami to najczęstszy powód, dla którego transakcja sypie się w ostatnim tygodniu.

Palec wskazujący zapis w dziale III odpisu z księgi wieczystej

Umowa przedwstępna: co decyduje o jej wartości

Od czterech zapisów zależy, czy z umowy przedwstępnej cokolwiek dla ciebie wynika, kiedy druga strona zmieni zdanie.

  • Termin zawarcia umowy właściwej. Bez konkretnej daty trudno domagać się jej dotrzymania, a sprzedający może przeciągać sprawę, aż znajdzie lepszą ofertę.
  • Warunki odstąpienia. Sprawdzam, czy da się wyjść z umowy bez straty pieniędzy, jeśli bank odmówi kredytu albo w księdze wyjdzie coś, o czym nikt nie mówił.
  • Zadatek czy zaliczka. Przy odstąpieniu drugiej strony zadatek można zatrzymać albo żądać go w podwójnej wysokości (art. 394 Kodeksu cywilnego); zaliczka wraca w tej samej kwocie i tyle.
  • Forma umowy. Notarialna daje roszczenie o zawarcie umowy właściwej, którego można dochodzić w sądzie. Zwykła pisemna zostawia najwyżej odszkodowanie, czyli pieniądze zamiast mieszkania.

Sprawdzam to wszystko przed wpłatą zadatku, bo po przelewie negocjuje się już z pozycji strony, która ma pieniądze u kogoś innego.

Umowa deweloperska: co realnie da się wynegocjować

Pracowałam po stronie spółek deweloperskich, więc wiem, które zapisy są do ruszenia, a które nie zmienią się niezależnie od negocjacji. Termin odbioru lokalu i wysokość kar umownych za zwłokę deweloper zwykle negocjuje, natomiast rachunek powierniczy i ustawowe prawo odstąpienia wynikają z ustawy deweloperskiej i nie podlegają negocjacji.

  • Kary za opóźnienie w oddaniu lokalu. Liczę, ile realnie wyniosą przy trzech miesiącach zwłoki. Stawka bywa ustawiona tak, że po pół roku czekania dostajesz równowartość kilku czynszów.
  • Odbiór lokalu i protokół wad. Pilnuję, żeby każda wada trafiła do protokołu, bo podstawą późniejszych roszczeń jest ten dokument, a nie zdjęcia zrobione telefonem po odbiorze.
  • Rachunek powierniczy, otwarty czy zamknięty. Przy otwartym deweloper pobiera pieniądze etapami, w trakcie budowy; przy zamkniętym dopiero po przeniesieniu własności. Dla kupującego ta różnica przekłada się wprost na ryzyko utraty pieniędzy.
  • Umowa rezerwacyjna. Czytam, czy opłata rezerwacyjna wraca, jeśli nie dostaniesz kredytu, i czy jest zaliczana na cenę lokalu.
Dłoń z piórem nad umową deweloperską przy klauzuli kar umownych

Najem: zabezpieczenia, które wytrzymają zderzenie z rzeczywistością

Umowa najmu weryfikuje się wtedy, kiedy najemca przestaje płacić i nie chce się wyprowadzić. Dopiero wtedy widać, czy zabezpieczenie było prawdziwe.

Najem mieszkania i najem lokalu użytkowego to dwie różne umowy, choć wyglądają podobnie. Lokatora chroni ustawa o ochronie praw lokatorów, która ogranicza wypowiedzenie i praktycznie wyklucza szybką eksmisję; w najmie użytkowym tych ograniczeń nie ma i strony ustalają zasady same. Wynajmującym mieszkania proponuję zwykle najem okazjonalny albo instytucjonalny, bo tylko one dają realną ścieżkę wyprowadzki.

  • Kaucja czy gwarancja. Przy wysokim czynszu za lokal komercyjny jednomiesięczna kaucja nie pokrywa nawet kosztu przywrócenia lokalu do stanu poprzedniego. Wtedy sięgam po gwarancję bankową albo poręczenie spółki matki.
  • Wypowiedzenie. Piszę przyczyny i terminy tak, żeby najemca nie podważył ich w sądzie samą procedurą.

Kiedy dokumenty są już podpisane

Nie każdy przychodzi przed podpisem. Częściej dzwoni ktoś, kto ma podpisaną umowę, przekroczony termin i mailową obietnicę dewelopera, że „prace trwają”.

  • Opóźnienie w oddaniu lokalu. Ustalam, od kiedy liczy się zwłoka i jaka kara umowna narosła. Zwykle jest wyższa, niż klient sądzi, bo nikt nie liczył od właściwego dnia.
  • Wady nieusunięte w terminie. Podstawą jest protokół odbioru i daty zgłoszeń. Jeśli deweloper przekroczył ustawowy termin na usunięcie wady, otwierają się kolejne uprawnienia.
  • Spory z wykonawcą remontu. Oceniam, czy odstąpienie od umowy albo potrącenie z wynagrodzenia da się obronić, zanim klient wstrzyma płatność i sam stanie się pozwanym.
  • Wycofanie się drugiej strony po umowie przedwstępnej. Tu wraca kwestia zadatku i formy umowy: od nich zależy, czy walczysz o mieszkanie, czy tylko o pieniądze.

Zaczynam od wezwania, bo część spraw kończy się na tym etapie. Jeśli nie zadziała, prowadzę sprawę w sądzie osobiście. Warto nie zwlekać: im później zaczynamy, tym mniej zostaje korespondencji, świadków i terminów, na które można się powołać.

Jak wygląda współpraca

  1. Rozmowa telefoniczna

    Ustalamy zakres sprawy. To jeszcze nie jest analiza prawna dokumentów.

  2. Przesyłasz dokumenty

    Umowę, odpis z księgi wieczystej, projekt aktu. Dostajesz pisemną wycenę i zakres pracy przed jej rozpoczęciem.

  3. Analiza i rozmowa o wynikach

    Dostajesz listę ryzyk uszeregowaną od najpoważniejszego, z propozycją brzmienia zapisów do negocjacji.

Sprawę prowadzę osobiście od pierwszego telefonu do podpisu. Spotkania w kancelarii na Powiślu albo online, dojazd do Warszawy nie jest potrzebny. Jeśli termin podpisu jest za dzień lub dwa, napisz o tym od razu w pierwszej wiadomości.

Ile to kosztuje

Stawek nie podaję z góry, bo dwie umowy o tej samej nazwie potrafią różnić się nakładem pracy pięciokrotnie. Wycena zależy od rodzaju dokumentu, od tego, ile mam czasu (analiza na następny dzień wchodzi przed inne sprawy i kosztuje więcej), oraz od etapu: sprawdzenie umowy przed podpisem to inna praca niż wejście w spór, który trwa od pół roku.

Rozliczam się godzinowo albo ryczałtem za konkretną sprawę, ze stałą ceną znaną z góry. Firmom i inwestorom z kilkoma nieruchomościami proponuję stałą obsługę miesięczną.

Zakres i wynagrodzenie ustalam pisemnie po rozmowie i wstępnej ocenie dokumentów, zawsze przed rozpoczęciem pracy. Samą rozmowę traktuj jako wstępną ocenę sytuacji, nie jako analizę prawną.

Kto czyta te dokumenty

Monika Rohoza, radca prawny, wpis OIRP Warszawa WA-14655 od 2019 roku. Numer można sprawdzić w rejestrze radców prawnych. Prawo skończyłam na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, ale w nieruchomościach pracuję od 2012, najpierw po stronie spółek deweloperskich, przy negocjacjach i decyzjach właścicielskich.

Dokumenty czytam sama, od pierwszej rozmowy do podpisu. Nie ma tu aplikanta, który przejmie sprawę w połowie, i nie ma sytuacji, w której tłumaczysz historię komuś nowemu.

Pytania, które najczęściej słyszę

Zależy od dokumentu i etapu transakcji, dlatego nie podaję stawek z góry. Wynagrodzenie ustalam pisemnie po pierwszej rozmowie, zanim zacznę pracę. Rozliczam się godzinowo, ryczałtem za sprawę albo w ramach stałej obsługi.

Notariusz pilnuje formy czynności notarialnej, nie interesu jednej ze stron. Nie negocjuje zapisów za ciebie i nie ocenia, czy transakcja jest korzystna.

To dwa różne mechanizmy z różnymi skutkami przy niewykonaniu umowy, opisane w art. 394 Kodeksu cywilnego. Zadatek przy odstąpieniu drugiej strony można zatrzymać albo żądać go w podwójnej wysokości, zaliczka wraca w tej samej kwocie.

Każdy z czterech działów mówi o czymś innym: dział I o oznaczeniu i powierzchni, dział II o właścicielu, dział III o służebnościach i roszczeniach, dział IV o hipotekach. Najwięcej niespodzianek siedzi w dziale III.

Ustawa deweloperska daje podstawową ochronę, ale nie negocjuje kar umownych, terminu odbioru ani zapisów o wadach za ciebie. To wymaga analizy konkretnego dokumentu.

Często tak, ale zależy to od tego, co już mam w rękach i ile spraw jest w toku. Zaznacz termin w pierwszym zdaniu wiadomości i od razu podeślij dokumenty, wtedy odpowiem, czy zdążę.

Porozmawiajmy o rozwiązaniu twojej sprawy

Jeśli potrzebujesz oceny sytuacji prawnej, wsparcia w negocjacjach, przygotowania dokumentów albo reprezentacji w sporze, skontaktuj się z kancelarią. Pierwszym krokiem jest ustalenie, czego dotyczy sprawa, jakie są jej priorytety i w czym mogę pomóc.

Pon.–pt. 10:00–18:00, na e-maile odpowiadam w dni robocze.
Kancelaria: ul. Tamka 29/20, 00-355 Warszawa (Powiśle). Spotkania także online.
Bez formularzy. Rozmawiasz ze mną, nie z sekretariatem.

Ustawienia plików cookie

Decydujesz, które pliki cookie są używane. Niezbędne są zawsze aktywne, bo bez nich strona nie działa. Pozostałe włączasz dobrowolnie i w każdej chwili możesz zmienić zdanie.

Niezbędne Zawsze aktywne

Wymagane do działania strony: bezpieczeństwo, obsługa sieci i zapamiętanie Twojego wyboru dotyczącego cookies. Bez nich serwis nie działa poprawnie.

Analityczne

Anonimowe statystyki odwiedzin: które podstrony są czytane i skąd trafiają na nie użytkownicy. Służą wyłącznie do poprawiania strony, nie do profilowania.